Schäuble potępia bliskość AfD do prawicowych ekstremistów

To, czy SPD i Zieloni się zaangażują, jest otwarte. Jeśli koalicja wstrzyma się od głosu, wyższa opłata za transmisję zostanie zablokowana wyłącznie przez głosy AfD, ponieważ ma ona więcej głosów niż lewica, która chce głosować za umową. Szefowie rządów wielu krajów zwrócili się ostatnio do parlamentu Magdeburga o zgodę.

Dyrektor Mitteldeutscher Rundfunk, Karola Wille, zapowiedział kroki prawne w przypadku weta przeciwko wyższej opłacie za transmisję: "Dlatego z pewnością będziemy szukać drogi do Karlsruhe, aby doprowadzić do wyjaśnienia konstytucji." Nadawca z Saary zadeklarował, że instytucja będzie bez nowego traktatu państwowego "egzystencjalnie zagrożony". Dodatkowy powód: umowa przewiduje, że mali nadawcy powinni w przyszłości otrzymać wyższy udział z puli składek.

Lider Zielonych Robert Habeck odniósł się do swojego punktu widzenia, że ​​konflikt koalicyjny w Magdeburgu dotyczył bardziej fundamentalnych kwestii. "Chodzi o walkę o władzę w CDU", powiedział. "Spór o to, czy CDU pozostanie stroną centralną, czy też nie otworzy się na prawicę." Szef federalna CDU, Annegret Kramp-Karrenbauer, odrzuciła krytykę Związku Krajowego Saksonia-Anhalt i rzuciła taktyczne gry SPD i Zielonych. Podejmowane są próby popchnięcia CDU do pozycji, w której tak nie jest.

Według wypowiedzi w wywiadzie: Haseloff odwołuje swojego ministra spraw wewnętrznych CDU blokadę abonamentu radiowego: Przebrani Galowie z telewizji, radia i spółek Magdeburga: Nie musisz tu płacić abonamentu

Markus Kurz, polityk medialny CDU, zapewnił wcześniej, że koalicja kenijska znajdzie rozwiązanie. "Zabraliśmy ze sobą wszystkie prace domowe", powiedział. Odrobina grzechotki szabli dla własnej klienteli też jest tego częścią.

Wykorzystane źródła: agencja informacyjna dpa

Wolfgang Schäuble opowiedział się za debatą na temat nadawania publicznego. W wywiadzie przewodniczący Bundestagu skrytykował także brak rozgraniczenia między AfD a prawicowymi ekstremistami.

Przewodniczący Bundestagu Wolfgang Schäuble (CDU) opowiada się za rzeczową debatą na temat publicznych stacji radiowych. Republika Federalna dostała "jeszcze gorsze spory niż debata o opłatach"powiedział Schäuble "Świat w niedzielę".

"Jeśli AfD mówi, że dwa, a dwa to cztery, to nie każdy jest nazistą, który potwierdza to stwierdzenie"dodał Schäuble z myślą o debacie radiowej w Saksonii-Anhalt, która ostatecznie zakończyła się blokadą planowanego zwiększenia składek. W parlamencie krajowym Saksonii-Anhalt wszyscy byli początkowo przeciwni zwiększeniu składek. Stabilność składek odnotowano także w umowie koalicyjnej Zielonych, SPD i CDU w Magdeburgu.

"Debata jest dozwolona"

Schäuble wezwał do bardziej swobodnego podejścia do tej kwestii. "Krytyczna debata na temat radiofonii i telewizji publicznej jest dozwolona, ​​gdy np. Premier SPD Manuela Schwesig mówi, że Wschód nie zawsze powinien pojawiać się tam tylko w połączeniu z neonazistami."

Spór o podwyżkę abonamentu doprowadził sojusz czarno-czerwono-zielony w Saksonii-Anhalt na skraj zerwania koalicyjnego. W przypadku, gdy CDU zagłosowała w parlamencie krajowym z AfD przeciwko odpowiedniemu traktatowi państwowemu, SPD i Zieloni zagrozili zerwaniem sojuszu z Kenią. Premier Reiner Haseloff (CDU) wycofał rządowy projekt ustawy, uniemożliwiając tym samym głosowanie w parlamencie stanowym.

Oznacza to jednak, że planowana na 1 stycznia podwyżka o 86 centów za publiczne nadawanie nie może wejść w życie. Dlatego ARD, ZDF i Deutschlandradio odwołują się do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego.

Schäuble potępia bliskość AfD do prawicowych ekstremistów

W tym samym wywiadzie Schäuble krytykuje również brak rozgraniczenia między AfD a negacjonistami korony i prawicowymi ekstremistami. Po Auschwitz nie można już być prawicowymi ekstremistami w Niemczech i nie powinno się mieć żadnego związku z tym środowiskiem – powiedział Schäuble "Świat w niedzielę". "Najwyraźniej AfD nie zrozumiała jeszcze tego we wszystkich swoich grupach." Poza tym próbuje "naprawdę zbieraj wszystko ze strony denarów koronowych, co daje im większe wsparcie".

"Nie jest to uzasadnione w przypadku partii demokratycznej, która chce wziąć na siebie odpowiedzialność"- powiedział dalej Schäuble. Fakt, że AfD krytykuje politykę rządu w zakresie środków ochrony przed koronami, odpowiada jej demokratycznemu mandatowi jako partii opozycyjnej. "Jednak z mojego punktu widzenia AfD osłabia własne argumenty i siłę perswazji, ponieważ nie odróżnia się wystarczająco przekonująco od radykalnych marginesów."- dodał przewodniczący Bundestagu.

Mniejsza prędkość, mniej mięsa: Zieloni chcą chronić klimat tymi zakazami. Przed Federalnym Trybunałem Konstytucyjnym: Opłata za nadawanie: ARD chce wnieść pozew w grudniu Ograniczenie prędkości: Minister środowiska ekologicznego nie przestrzega ograniczenia prędkości na autostradzie

Schäuble odrzucił postulat partii o stanowisko wiceprzewodniczącego Bundestagu, o który stara się od trzech lat: "Jestem posłem do Bundestagu od dawna i na pewno pamiętam czasy, kiedy nie każda frakcja parlamentarna miała wiceprzewodniczącego."  

https://yourpillstore.com/Wykorzystane źródła: agencje informacyjne dpa i AFP

Za dużo mówi się o stoiskach z grzanym winem, a za mało o personelu pielęgniarskim – powiedziała w poniedziałek kanclerz Merkel. Wezwała do surowszych środków, ponieważ "nie przetrwamy w ten sposób zimy". 

W walce z pandemią koronową kanclerz Angela Merkel i kilku premierów chce szybko zdecydować o dodatkowych ograniczeniach. W tej chwili za dużo mówi o stoiskach z grzanym winem, a za mało o pielęgniarkach i pielęgniarkach, powiedziała w poniedziałek Merkel (CDU), według uczestników spotkania wideo grupy parlamentarnej Unii. Przy dotychczas podjętych działaniach nie spada liczba infekcji, która utrzymuje się na zdecydowanie zbyt wysokim poziomie. Oznacza to, że nie będziesz w stanie przetrwać zimy bez dodatkowych środków. Co należy zrobić i gdzie należy zdecydować przed świętami.

Nie należy polegać na zasadzie nadziei, że liczby, które od kilku dni rosną, zmaleją – powiedziała Merkel. W najbliższych dniach odbędą się konsultacje z premierami krajów związkowych. Środki zawsze byłyby akceptowane, gdyby rządy federalny i stanowy podjęły wspólną decyzję. Jak dotąd nowa konferencja premierów planowana jest na 4 stycznia.

"Dziś o 40 procent więcej pacjentów intensywnej terapii niż wiosną"

Plik "obrazek"- Gazeta podała, że ​​po wakacjach do początku roku powinny być twarde środki. Mówi się, że supermarkety są otwarte tylko między 27 grudnia a 3 lub 10 stycznia. Według informacji dpa nadal nie ma konkretnych środków, które zostałyby w pełni omówione.

Rządy federalne i stanowe faktycznie zgodziły się zezwolić dziesięciu osobom i dzieciom na uczestnictwo w zjazdach rodzinnych najpóźniej od 23 grudnia do 1 stycznia. W przeciwnym razie maksymalnie pięć osób z dwóch gospodarstw domowych może razem. Bawaria i Badenia-Wirtembergia ograniczyły już relaksację odpowiednio do 23 do 26 grudnia i 27 grudnia. W Berlinie podczas całych wakacji może przebywać maksymalnie pięć osób.

Również w innych krajach ze względu na dużą liczbę zakażeń rozważa się rezygnację z ulgi w okresie świątecznym. Szpitale zażądały wycofania zapowiadanego rozluźnienia. Sytuacja jest już stresująca w wielu klinikach – powiedział szef Niemieckiego Towarzystwa Szpitalnego (DKG) Gerald Gaß, "Handelsblatt". "Dziś mamy o 40 procent więcej pacjentów intensywnej terapii niż wiosną iw przeciwieństwie do wiosny nie jest to sytuacja krótkotrwała, ale tak jest od tygodni, a my nie widzimy końca." Apel rządu federalnego, aby zminimalizować kontakty prywatne, najwyraźniej nie był owocny.

Kolejne spotkanie przed świętami?

Rządy Saary i Badenii-Wirtembergii, podobnie jak Merkel, nalegały na szybkie dodatkowe spotkanie premierów. Po świętach Bożego Narodzenia i przed sylwestrem należy przywrócić surowsze przepisy Korony – powiedział premier Saary Tobias Hans (CDU) "lustro".

Z kolei przewodniczący Konferencji Premiera Michael Müller (SPD) nie uważa, aby dalsze spotkanie przywódców kraju przed świętami Bożego Narodzenia było absolutnie konieczne. "Ci, którzy mają dużą liczbę i muszą zrobić więcej, mogą to zrobić na podstawie naszych ostatnich decyzji"- powiedział rządzący burmistrz Berlina. "Właściwie zdecydowaliśmy się na dobrych podstawach dla wszystkich wariantów w grudniu."

Rzecznik rządu Badenii-Wirtembergii Rudi Hoogvliet powiedział, że "Gazeta Stuttgart" i "Wiadomości ze Stuttgartu"że problemem jest ta część ludzi "środki nie są już przestrzegane z niezbędną konsekwencją lub do maksimum próbowano wykorzystać istniejące swobody." Premier Bawarii Markus Söder również skrytykował to "w niektórych miejscach pojawił się meander".

Kraje federalne rozważają zaostrzenie

Nadrenia Północna-Westfalia nie wyklucza ogólnokrajowego zaostrzenia środków koronacyjnych. "Jeśli ogólna sytuacja nie poprawi się szybko, w całym kraju wydaje się konieczne jeszcze bardziej restrykcyjne podejście w celu znaczniejszego zmniejszenia liczby nowych zakażeń wszędzie."powiedział minister zdrowia NRW Karl-Josef Laumann (CDU) z dpa. Nadrenia Północna-Westfalia nadal polega na ścisłej współpracy między rządami federalnymi i krajowymi. Premier Saksonii Michael Kretschmer (CDU) powiedział, że konieczne są dalsze działania i dlatego zostaną wdrożone. Jednak konkretne kroki zostaną najpierw omówione w rządzie i parlamencie, a także w porozumieniu ze szczeblem lokalnym i biznesem.

Blog informacyjny o Covid-19: Wszystkie aktualne informacje Pandemia koronawirusa: Te 8,6 miliona ludzi ma zostać zaszczepionych. Pierwsze raporty RKI: Ponad 1000 nowych infekcji więcej niż w zeszły poniedziałek

Pod koniec listopada rządy federalne i stanowe ogólnie uzgodniły, że w przypadku szczególnie wysokiego poziomu zakażeń z częstością ponad 200 nowych zakażeń na 100 000 mieszkańców w ciągu siedmiu dni – tj. W tzw. Hotspotach – zostaną ponownie zaostrzone środki. Premier Hesji Volker Bouffier (CDU) przygotował ludzi w regionach o dużej liczbie infekcji na możliwe nocne "Godziny policyjne" przed: Uważa, że ​​to dobrze, że jest też jeden "Godzina policyjna" zostaną nałożone, powiedział podczas wizyty w nowo powstałym ośrodku szczepień koronawirusowych w Wiesbaden.

Wykorzystane źródła: agencje informacyjne dpa i Reuters

Ursula von der Leyen objęła stanowisko przewodniczącej Komisji Europejskiej, a Angela Merkel jako przewodnicząca Rady UE. Ale w sporze o mechanizm praworządności i przeciwko Erdoganowi ugięli się.

Kiedy muszę się przedstawić komuś w Brukseli, udaję Szwajcara. Za bardzo się wstydzę przyznać, że pochodzę z Niemiec.

Na wszelki wypadek Frau von der Leyen na pierwszą BIG SPEECH wygłoszoną na początku sezonu dokładnie rok temu przybrała najpoważniejszą i najbardziej godną zaufania minę, jaką miała przy sobie tego dnia. Obiecała Parlamentowi Europejskiemu, obywatelom Europy i całemu światu tym, zawsze nieco zbyt zarozumiałym patosem, który prawdopodobnie odziedziczyła po ojcu: "Jeśli chodzi o praworządność, nie może być kompromisu."

Martin Sonneborn (55) jest satyrykiem, dziennikarzem i politykiem. Jest federalnym przewodniczącym partii na rzecz pracy, praworządności, dobrostanu zwierząt, wsparcia elit i inicjatywy oddolnej (Partia), a od 2014 r. Jest posłem do Parlamentu Europejskiego.

Instrument na rzecz praworządności promowany przez Parlament Europejski i Komisję ma zapewnić, że w przyszłości fundusze unijne będą wypłacane tylko tym państwom, które widzą więcej niż tzw. Wioskę potiomkinowską w tak zwanej podstawowej wartości tzw. Państwa prawa. Mechanizm jest wspierany przez Komisję, Parlament i wszystkich członków UE. Z wyjątkiem oczywiście wschodnioeuropejskich złoczyńców Węgier, Polski i Słowenii, których struktury państwowe, bardziej zorientowane na skorumpowane oligarchie, sprawiły, że wprowadzenie takiego instrumentu było konieczne w pierwszej kolejności.

Na wszelki wypadek przewodnicząca Rady Merkel przybrała najpoważniejszą i najbardziej ufną minę, jaką miała przy sobie tego dnia podczas pierwszego BIG SPEECH wygłoszonego na początku sezonu dokładnie pięć miesięcy temu. Przeczytała przemówienie, w którym obiecała Parlamentowi Europejskiemu, obywatelom Europy i całemu światu, że ochrona praw podstawowych jest dla UE "NAJWYŻSZY priorytet" (Umieść jedną z pięciu). Nie podlega negocjacji.

Praworządność została podważona

Rok – lub pięć miesięcy – później sytuacja wygląda inaczej. Kanclerz Niemiec nie tylko zapewnił, że pierwotny instrument dotyczący praworządności – z uwzględnieniem chronionych przez Niemcy młodych dyktatorów – został w znacznym stopniu rozbrojony.

(function () {var dyCont = document.getElementById (‘nativendo-sidebar’); if (typeof T == U || T.RecAdInactive) {// usuń kontener dyCont.parentNode.removeChild (dyCont);}}) ( ); .toi-sh-breaker {pozycja: względna; szerokość: 920px; po lewej: -155px; wysokość: 275px; obramowanie: 1px solid #dcdcdc; border-width: 1px 0; wypełnienie: 12px 0 8px; margines: 32px 0; oba czyste; } .toi-sh-breaker: before {content: ‘DISPLAY’; pozycja: bezwzględna; góra: -8px; po prawej: 28px; tło: białe; kolor: # 000; rozmiar czcionki: 10px; wyświetlacz: blok inline; wypełnienie: 2px 10px; } .toi-sh-breaker .Tts {width: 300px;} .toi-sh-breaker # nativendo-sidebar {width: 300px; jasne: brak; float: left; margin-right: 10px;} .toi-sh-breaker > div: last-of-type {width: 300px;}

Właśnie zasygnalizował, że jest gotowy do dalszego osłabiania rozbrojonego mechanizmu. Merkel nie robi nic innego, jak Viktator Orbán i Kartoffel Kaczyński: pracuje nad instrumentem praworządności Potiomkina, który trafi na jakąś kartkę papieru, ale przyniesie taki sam efekt jak dostępne w handlu globule Arniki D12 w walce z globalną pandemią. Prawa podstawowe są tylko w UE "niezbywalne"tam może "Bez kompromisów" dać.